Wreszcie oficjalnie ustalono mi termin egzaminu na 24 listopada. Przyznam, ze wszystko poszlo sprawniej niz sie spodziewalam i termin rowniez bardzo mi odpowiada:) Mam jeszcze kilka spraw do zalatwienia do 28 listopada, tak wiec prawdopodobny termin powrotu wypadnie pomiedzy 1 a 14 grudnia. Nareszcie mozemy konkretnie myslec o powrocie, pakowaniu itd. Uff troche mnie to przeraza, ilez rzeczy mozna nagromadzic przez 4 lata;) Dam znac co i jak, kiedy juz decyzja zapadnie. W kazdym razie wracamy do kraju przed swietami:) Hurrra!





Komentarze:
07.11.2009 :: 17:43

Kasia

Yuppi!!! Ha, no to trzymamy kciuki na egzaminie, a po... czekamy :D Ależ się cieszę, że będziecie już na tym samym kontynencie ;)
Ściskam mocno, mocno :)

A my właśnie jedziemy na sushi do Łobuzów :D

Buziole!!!
fotolog.pl :: Forum :: Wróć