Wszedzie jesien, nawet do Japonii juz dotarla. Zrobilo sie zimno, a przez ostatni tydzien padalo, wiec nic tylko zakopac sie pod koldre i zapasc w zimowy sen. Dzis na szczescie znow wyszlo slonko i moze zlota japonska jesien potrwa jeszcze troche. Zaczelam wiec znow grzac niezmordowanym piecykiem (przypominam, ze tu nie ma centralnego ogrzewania a sciany grube jak w domku kempingowym), kupilam druty i welne w celu robienia szalika, zrobilam stelarze na przyszle swiateczne aniolki i spisalam wszyskie nazwy specyfikow do decoupage dostepne w naszym centrum handlowym. Aaa i odgrzebalam nieprzeczytane ksiazki:D Z nowosci, to ostatnio mialam szanse zalozyc kimono i nawet nosic przez kilka godzin, biorac udzial ceremonii herbacianej. Ogromnie mi sie podobalo, choc na poczatku czulam sie niezbyt komfortowo, szczegolnie trudno sie oddychalo bedac scisnietym obi (szeroko pas), natomiast z czasem cialo dostosowalo sie do kimona (lub odrwotnie;)). Postaram sie wrzucic jakies zdjecie. Bylismy tez ostatnio zaproszeni na imprezy dla japonskich dzieciaczkow organizowane przez dosc charyzmatycznego senseia judo;) Uwaza on, ze dziaciakom nalezy pokazywac obcokrajowcow, szczegolnie uzmyslawiac, ze sa jeszcze inne kraje poza Japonia i Ameryka;P, a ludzie moga miec rozne kolory skory. Bawilismy sie bardzo sympatycznie, szczegolnie, ze zona senseia jest Polka, i moglismy porozmawiac z nia po polsku i poznac jej dwie dorosle corki. Takze weekendy mielismy ostatnio szalone, szczegolnie, ze M wciaz bierze udzial w zabawach halloweenowych we wszystkich szkolach w ktorych uczy;) Kolejna amerykanska fascynacja Japonczykow. I pomyslec, ze wczesniej nie mialam pojecia jak sie nazywa ta wydrazona swiecaca dynia;P Powoli koncze, wracam do drutow i walki ze sciegiem patentowym dwustronnym, ktory mnie wychodzi jedynie dwustronny;/ Cieple jesienne buziaki!
PS 11 grudnia nadlatujemy! Hurra!

darmowy hosting obrazkówdarmowy hosting obrazkówdarmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazkówdarmowy hosting obrazków







Komentarze:
31.10.2008 :: 11:41

Wiedzma Aga

Fantastycznie wygladasz w tym kimonie:)

Pozdrawiam serdecznie z dalekiej polnocy :)
28.10.2008 :: 22:26

Kasia

Hurra! to do tego ostatniego ;) A widzę, że robótkowanie jakoś tak jesienią samo przychodzi :D Ja od paru tygodni siedzę z drutami, szydełkiem, albo inszą inszością. Pochwalę się, że w sobotę bawiłam się witrażem! A teraz nakupiłam koralików i zacznę przygodę z biżuterią. Jeszcze filc mnie nęci, ale to później...
Co do waszego przyjazdu to wiecie, że Sz-na ominąć nie wolno! Spać gdzie jest (u nas ;)). Czekamy więc niecierpliwie.
Całuski dla Was obojga.
fotolog.pl :: Forum :: Wróć